No nie ma człowiek spokoju

Opublikowano: środa, 03, sierpień 2016 Agata Babij

No nie ma człowiek spokoju w naszym PDPS-ie. Ciągle coś się dzieje. Nasz zaczyna specjalizować się w aktywizacji ruchowej mieszkańców.

Zaplanowane w tym obszarze działania zataczają coraz większe kręgi. Dzisiaj na przykład pojechaliśmy na basen. Nie korzystaliśmy z basenu sportowego, ale w rekreacyjnym wyszaleliśmy się za wszystkie czasy. Zaliczyliśmy wszelki masaże wodne (boczne, denne, leżakowe), a przede wszystkim poezję życia: jaccuzi - w ciepłej wodzie masowały nas miliony pęcherzyków regenerując nasze ciało. P O L E C A M Y   W S Z Y S T K I M   Ż Y J Ą C Y M!!! Najbardziej jednak podobało się nam na zjeżdżalni. Wybraliśmy opcję trudniejszą (czerwoną), by sprawdzić przede wszystkim swoją odwagę i umiejętność podejmowania decyzji.
Przez 2 godziny piękny oleśnicki ATOL był nasz! Nauczyliśmy się korzystać z tzw. obiektu użyteczności publicznej, poznaliśmy zasady i reguły zachowania na takim obiekcie. Poznaliśmy kolejną formę spędzania wolnego czasu z korzyścią dla naszego zdrowia. Bardzo, BARDZO nam się podobały te zajęcia. W drodze powrotnej do Ostrowiny planowaliśmy już kolejny wyjazd, A CO!

************************************

Mieszkańcy dziękują naszej rehabilitantce Agacie za organizację tak wspaniałej frajdy!