Na Zamku Książ

Opublikowano: piątek, 25, lipiec 2014 Administrator

Książ, to dzielnica Wałbrzycha.  Przy ulicy Piastów Śląskich, stoi jeden z najbardziej znanych zamków w Polsce. Jest to, po zamku w Malborku i Zamku Królewskim na Wawelu, trzeci, co do wielkości zamek w kraju. Nie mniej, jak zamek, znana jest jego główna lokatorka - w czasach największej świetności zamku - Księżna Daisy.

Była to przepiękna kobieta, jak uważają znawcy: najpiękniejsza kobieta w czasach, w których żyła. Była to osoba bardzo życzliwa, wspierająca potrzebujących i chorych, prowadząca szeroką działalność charytatywną.

Trasa zwiedzania przez nas zamku prowadziła przez salony barokowe: Salon Zielony, reprezentacyjną Salę Maksymiliana, Salon Biały, Salon Chiński, Salon Gier oraz Salon Barokowy. Następnie przez „Skałkę Szczęścia”, skąd schodząc do Karczmy Rycerskiej przeszliśmy bezpośrednio na tarasy. Z poziomu tarasów weszliśmy do najstarszych pomieszczeń zamkowych, które zostały przebudowane podczas II wojny światowej, w ramach realizowanego w zamku tajemniczego projektu hitlerowskich Niemiec, pod kryptonimem „Riese” („Olbrzym”).” Tunel znajduje się na poziomie 15 m pod zamkiem. Dla turystów udostępniona jest część tunelu o długości 96 m, szerokości 1,5 m, oraz wysokości 2,5 m, kończącego się niedokończoną klatką schodową. Przeszliśmy także przez sale zamkowe, tj.: Hol Myśliwski, Kompleks Sali Balowej, Salę Konrada z Czarnym Dziedzińcem. Naszym zachwytom nie było końca. Wystarczyłoby jedno skinienie, byśmy najszybciej jak można przeprowadzili się z Ostrowiny do Książa. Na zawsze.

Kolejnym punktem wycieczki była palmiarnia w Lubiechowie, nieopodal zamku Książ. Zbudował ją prawie sto lat temu małżonek Księżnej Daisy Ściany palmiarni wyłożone są lawą z wulkanu Etna na Sycylii we Włoszech. Sprowadzono wtedy 7 wagonów kolejowych tego materiału.

Obecnie w palmiarni rośnie ponad 250 gatunków roślin, które reprezentują florę różnych stref klimatycznych i różnych kontynentów. Szczególną uwagę zwracają tu olbrzymie palmy (jedna z nich ma 250 lat!) i bogata kolekcja kaktusów. Nie można opisać piękna i oryginalności zamku Książ i palmiarni. Trzeba tam pojechać, tak jak my.

Wpadliśmy także do stada Ogierów Książ, gdzie mogliśmy z bliska podziwiać piękne konie. Stadnina w Książu jest miejscem szczególnym. Odbywa się tam bardzo dużo „końskich" imprez. Poza szkoleniem jeźdźców, obozami treningowymi, koloniami dla dzieci, odbywają się w Książu znaczące mistrzostwa w ujeżdżaniu i w powożeniu, a także aukcje koni rasy śląskiej, w hodowli, których specjalizuje się Książ.

Fantastyczna była ta wycieczka. Zaostrzyła nam apetyty na kolejne wyjazdy, na poznawanie i zwiedzanie naszego kraju. Mamy nadzieję, że jesienią pojedziemy do Krakowa i do Warszawy.