Nie ma w języku polskim słów, którymi można to nazwać...

Opublikowano: wtorek, 15 lipiec 2014 Administrator

Jest noc 8/9 lipca; godzina 22:45. Właśnie skończyła się burza, dzięki której straciliśmy szczyt pałacu, dachówki w łączniku, łącza elektryczne i telefoniczne, konary zabytkowych drzew. Wydaje się, że najgorsze już za nami, coraz drobniejsze krople deszczu kapią na ziemię, a my lokalizujemy i oceniamy straty.

Tymczasem ochroniarz obiektu zauważa w systemie monitoringu osobę, która szarpie, wręcz wyrywa, bramę wjazdową. Ochroniarz podjął akcję, jednakże zanim dobiegł do bramy w 6 sekund, sprawca zdążył uciec w las. Wezwana policja, po przeszukaniu terenu, po ostrym pościgu, złapała mieszkańca Twardogóry, obezwładniła, doprowadziła do radiowozu. Mężczyzna przyznał się do popełnionego czynu. Około 2 w nocy, po przesłuchaniach, dyrektor placówki podpisała protokół strat. Sprawa trafi do sądu.

Zniszczono motoreduktor, odbiornik radiowy 2 - kanałowy, komplet komórek natynkowych, lampę, listwę i prowadnicę bramy. Koszt uszkodzenia wynosi według wstępnej wyceny około 10 tysięcy zł.

I generalnie nie o straty materialne tu chodzi, tylko o to, że zostało zniszczone zabezpieczenie wyjścia poza PDPS przez mieszkańców, którym z powodu niepełnosprawności intelektualnej lub psychicznej nie wolno oddalać się poza teren placówki. Oddalenie takie może skutkować wypadkiem komunikacyjnym (nie potrafią poruszać się po drogach), zagubieniem w lesie, a to stanem paniki, który u osób tak chorych może się skończyć tragicznie. Oczywiście wszyscy pracownicy będą pilnować podopiecznych do czasu naprawienia bramy, jednakże powiedzieć trzeba, że atak na jednostkę całodobowej opieki nad osobami niepełnosprawnymi jest czynem na wskroś nieludzkim.

Jednocześnie PRZEpięknie dziękujemy patrolowi oleśnickiej policji, który pomimo ukończenia służby dalej pracował na naszą rzecz i ujął sprawcę.  Tym samym panowie skończyli pracę 4 godziny później. Jesteśmy BARDZO wdzięczni. Dziękujemy także referentom policyjnym, którzy zakończyli u nas pracę po 2 w nocy.