No i co niedowiarki?!?

Opublikowano: wtorek, 06, sierpień 2013 Małgorzata Leszczyłowska

Ogóreczki małosolne – pycha! Fasolka szparagowa – rewelacja! Marcheweczki i zielony groszek, kalarepki i hit sezonu – szczypior, który wielu mieszkańców chrupie wprost z ogródkowej grządki, truskawki, zielona sałata najlepsza ze śmietaną i cukrem – wszystko to już mamy z naszych grządek. Jeszcze troszkę i będziemy się uczyć gotować botwinkę i chłodnik.

 

Nasz naczelny ogrodnik Eryk wykazuje również sporo talentu w przygotowaniu różnego rodzaju surówek na bazie szczypiorku i ogórków. Ewelina chętnie zrywa ogórki i fasolkę szparagową, a Marcelina, Monika i kto ma jeszcze ochotę, uczestniczą w przygotowaniu fasolki do spożycia, obcinają końcówki, potrafią fasolkę ugotować, odcedzić i przygotować zasmażkę z masła i bułki tartej. Równie chętnie i umiejętnie ładują koper i ogórki do słoików – zagotowujemy ogórki jako zapasy na zimę.

Mieszkańcy pawilonów uśmiechają się, a Eryk pęka z dumy, gdy z innych oddziałów pojawiają się nieśmiałe prośby o garstkę szczypiorku, czy koperku. Ale „nie będziemy tacy” - poczęstujemy sceptyków i niedowiarków, którzy z powątpiewaniem przyglądali się wiosną pracy naszych mieszkańców pod wodzą pani Beni Dwojak. No i opłaciło się, a ogórki małosolne zjemy sami!

Taki ogródek to duża frajda. Dostaliśmy teraz spory zapas nasion koperku, pietruszki i lebiodki. Posiejemy, zbierzemy i zamrozimy – będzie zielono na talerzach – CAŁY ROK!